chlip.pl
zapiski
konfabulacje
fiszki
felietony
recenzje
fotografie
o..
kontakt
szukaj:

piotr.chlipalski
© 1996 - 2010
Przegl±dasz teksty w kategorii: recenzje

Nade wszystko uczucie nieznośnego pośpiechu, w połączeniu z przywodzącymi na myśl spore problemy budżetowe efektami specjalnymi, upiornie papierowymi bohaterami, na domiar złego przypominającymi duet Baggins-Gamgee z wizji Petera Jacksona.. no, może tym razem z odrobinę bardziej męskim Frodo, wróć, Krogulcem.

Ziemiomorze – «ekranizacja powieści, na której wychowały się pokolenia».

Niezależnie od zdania na temat twórczości Ursuli K. Le Guin – zderzenie książek z inspirowaną nimi produkcją filmową jest w tym wypadku dość bolesne. Spora część uroku tych pierwszych zasadza się bowiem na.. braku pośpiechu. Powolnym budowaniu, choć chwilami odrobinę naiwnej, jednak wciągającej historii magicznego świata. Film zdaje się natomiast czerpać garściami z serialowego podejścia produkcji w stylu Hercules, co zdecydowanie mu nie służy.

Kiedy Lynch kręcił Diunę – zmontował obraz trwający dziewięć godzin. Producent zmusił go do obcięcia aż siedmiu, co uczyniło tę ekranizację niemal niejadalną, dzięki nietuzinkowej obsadzie udało mu się jednak zaszczepić w filmie sporą dawkę magii i równoważącą ją stertę okopieństw (taki, na ten przykład, Vlad Harkonnen), niestety. Błędy Lyncha szesnaście lat później naprawił John Harrison, nie bojąc się ponad czterogodzinnej, bajecznie plastycznej produkcji, pod której urokiem pozostaję po dziś dzień.

Skąd nagle Diuna? Chyba jako wołanie o analogiczną pomoc – bo gdyby tak zmniejszyć tempo, schować do kieszeni połowę efektów, wpleść odrobinę poezji, ale przede wszystkim dać bohaterom szansę na nabranie krwi i kości, odciążając tym samym samotnego Ogiona.. Bo gdyby tak..

Angels in America
recenzja, 26 maja 2005 r.

wypoyczylimy Amerykaski Film O Anioach. gwiazdorska obsada, wianuszek nagrd, Pulitzer dla sztuki, na podstawie ktrej go nakrcono. zapowiadajca odrobin hollywodzkiej transcendencji okadka, i ani sowa o tym, co czai si w rodku, poza informacj, e bdzie tego 352 minuty.

zakadalimy, e bdzie wzruszajco, odrobin naiwnie, chwilami piknie. a oto..

Pan A z Panem B, z czego jeden jest politykujcym ydem, a drugi ma AIDS, wic pierwszy ucieka, bo nie rozumie, co to mio i jest bardzo samolubny. Pan C z Pani D (dla smaczku: oboje mormoni), ona uzaleniona od valium, on po spotkaniu w mskiej toalecie z wraliwym brunetem, dochodzi do wniosku, e woli by z Nim, bo od dziecistwa nie by sob, zakuty w kajdany religii. brunetem okazuje si by wyej wymieniony samolubny kochanek (A). jako wisienka -- Al Pacino (E), bardzo zy czowiek u wadzy, ktry ma AIDS i ochot na naszego ex-mormona (C), ale lduje w szpitalu, w ktrym opiekuje si nim najwraliwszy ze wszystkich Afroamerykanin (F), rwnie homoseksualista, przyjaciel i gos sumienia pary z pierwszego zdania tego akapitu (AB).

i tu wkracza transcendencja -- zepsuty do szpiku koci prawnik (E) widuje ducha skazanej przez siebie na krzeso elektryczne Porzdnej Kobiety, a chorego z pierwszego zdania poprzedniego akapitu (B) odwiedzaj dwaj przodkowie z Opowieci Wigilinej rodem i Anio pci eskiej, ktry w wizji przekazania ksigi i okularw kopuluje z nim przy pomocy omiu.. co to s gbokim symbolem AIDS, jeli wzi pod uwag ich pierwsze litery. zreszt, niewane.

bowiem naprawd istotne jest, e Zy Pan Bg, znudzony doskonaoci aniow, gdzie si zgubi po trzsieniu ziemi w.. San Francisco i od tego czasu anioy prbuj co zrobi powoujc Proroka, a e namacalnym objawem bycia prorokiem jest wirus HIV, a jedynym sposobem na uratowanie wiata -- powstrzymanie postpu jakotakiego..

..miao by wzruszajco, odrobin naiwnie. miao by piknie.

Secret Window
recenzja, 13 czerwca 2004 r.

problem z upartym dreniem tematu schizofrenii w kinematografii amerykaskiej tkwi w tym, e przy kolejnej produkcji na jedno, niemal to samo kopyto, mimo usilnych stara (bowiem, jako widz yczliwy, do ostatniego momentu staram si odwlec spekulacje «jak si to skoczy?» i «gdzie tkwi haczyk?») -- trudno da si zaskoczy.

zdaje si, e to Beautiful Mind otworzy worek schizofrenicznych wizji, ju krok za nim odgrzane Vanilla Sky podpowiedziao, e niesamowite rzeczy, ktre widzi bohater mog tkwi tylko w jego gowie, a nie tak dawno Identity dopenio czary wsadzajc w gow bohatera niemal ca obsad.

std Secret Window -- ani takie bardzo Tajemnicze, ani tym bardziej Okno, a nawet boski Depp (tu ze smutkiem, jako widz yczliwy, ktry stara si przedua zachwyt Johnnym..) ju jakby da si oswoi.

dlatego te szukajc prawd uniwersalnych -- za mora przyjmuje si, i proza terapeutyczna («Secret Window» w Secret Window) w przypadku tumienia bardzo silnych emocji.. nie wystarcza.

fakt: eby film si sprzeda, efekty specjalne musz by na naprawd wysokim poziomie.
fakt: takie efekty kosztuj.
fakt: przyzwoity scenariusz kosztuje. duo.

moe wic wystarczy kilka dowcipw i steampunkowy melan wszystkiego, co widz widzia ju gdzie indziej?

owocem takiego mylenia sto trzydzieci dwie minuty transylwaskiej naparzanki i Vlad Dracula, ktry bardzo stara si zosta tat. ot, i cay Van Helsing.

PS. wystarczy jednak potraktowa film jako grotesk by, nie zapominajc o dobrym trunku, spdzi wesoy wieczr w gronie przyjaci.

verte »