chlip.pl
zapiski
konfabulacje
fiszki
felietony
recenzje
fotografie
o..
kontakt
szukaj:

piotr.chlipalski
© 1996 - 2010
Przegl±dasz teksty w kategorii: felietony
verte »
« verte


Partyjka?
felieton, 4 listopada 2003 r.

Nie tak dawno temu nard zmierzy sobie IQ i od tego pamitnego dnia ssiad patrzy na mnie z nieukrywan wyszoci, mamroczc trzycyfrow (jak mniemam) liczb pod nosem.

A oto pan Goleman lat temu ze dwadziecia porwna IQ yciowych porakowiczw z takowymi szczliwcami i, by zlikwidowa dysonans, jak si w nim z tej okazji wytworzy -- wymyli inteligencj emocjonaln. Bo oto okazao si, e nie stosunek wieku psychicznego do wieku cielesnego razy sto procent si liczy, ale sposb, w jaki to swoje ukochane IQ potrafisz wykorzysta.

A poniewa w rankingach najinteligentniejszych czsto pojawia si pewien radziecki szachista -- taka mi si analogia uknua: ot, gdyby mierzy ludzi miar szedziesicioczteropolowej planszy..

Mamy takich, co to potrafi sto posuni do przodu przewidzie, przygotowa warianty obrony, ataku, wiedzie, co zrobi przeciwnik, nim ten na jakikolwiek pomys wpadnie. C jednak z tego, gdy widz wsko, dwu-, trzypolowymi pasami i nie potrafi tego w zgrabn cao poczy?

S Ci, co maj ogld caej szachownicy. Z jej zalenociami, zagroeniami, moliwymi do wykorzystania okazjami -- brak im jednak wadzy kombinowania -- przewiduj jedno, dwa posunicia, cho z t przewag, e ju dla kadej figury na planszy.

S i tacy, co wykuli almanachy szachowe, znaj wszystkie rozgrywki, wyniki partii, ich przebiegi, nazwiska i yciorysy mistrzw, sposoby treningu, sowem -- szachowi erudyci. I przy dobrym wietrze, bez wikszego wysiku, sigajc jedynie w odpowiedni obszar pamici -- wygrywaj «cytatem» z ktrego z dawnych mistrzw.

Wariantw oczywicie jest wicej, nadto mamy niezliczon ilo kombinacji, i tak: roi si od przewidujcych pidziesit posuni na poowie planszy; dwadziecia posuni na caej, ze znajomoci wszystkich rozgrywek na Kubie; samoukw ogarniajcych ca plansz, ze stu posuniciami w kieszeni -- wietnych graczy, do momentu, gdy stawka nie stanie si niebezpiecznie wysoka (to ci, co w zaciszu domowej kuchni ogrywaj superkomputery, a ju na miejskim poziomie przegrywaj nerwowo ze sabeuszami); genialnych doradcw, gdy gra kto inny; graczy ofensywnych, defensywnych, panikarzy, flegmatykw; tych co w zespoach, tych co zawsze solo..

S wreszcie i ci, co ani zasad dobrze nie znaj, ani za bardzo ich do caego tego szachowego interesu nie cignie. Od czasu do czasu, niemal bez przygotowania, cho z zapaem i arliwoci, popchn jakiego pionka, wie przesun, zachwyc si urod krlowej, harmoni szachownicy, przelizgn za plecami Krla, a e los sprzyja lekkoduchom -- wychodz na tym cakiem niele..

..ssiedzie.

verte »
« verte